Sprawdź!

Sklep

Blog

Kącik zdrowia

W dobie współczesnego trendu na zdrową żywność wielu z nas może pogubić się w odmianach i rodzajach kasz, czy ryżu. Istnieje wiele gatunków, substytutów oraz alternatyw żywieniowych, które mają na celu zredukowanie kalorii i pozytywny wpływ cennych wartości odżywczych. Przykładem ryżu, który spełnia wszystkie te kryteria jest egzotyczna odmiana – zizania wodna, zwana potocznie dzikim ryżem.

Jak wyglądają ziarna dzikiego ryżu?

Pojedyncze ziarno ryżu dzikiego jest w swym kształcie podłużne. Charakteryzuje się ciemno-brązową barwą oraz specyficznym lśnieniem. Na szczególną uwagę poza wyglądem zasługuje rzecz jasna jego smak. Dziki ryż jest bardzo specyficzny i intensywny pod względem smaku – w niczym nie przypomina tradycyjnych odmian. W jakich krajach uprawia się tytułowy rodzaj ryżu? Głównie w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie, choć pola uprawne spotyka się także w Australii oraz na Węgrzech. Rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej zwracają uwagę na ważne właściwości zizanii wodnej.

Dziki ryż – świetne uzupełnienie diety rice-1600219_1280-1024x576

Ważne właściwości dzikiego ryżu

Dziki ryż jest cennym źródłem wielu wartości odżywczych. W opinii rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej oraz części ekspertów pozytywnie wpływa na układ krwionośny. Jest ponadto bogatym źródłem węglowodanów i traktuje się go po dziś jako remedium na dolegliwości trawienne. Zdaniem wielu pozytywnie przyczynia się do leczenie chorób układu oddechowego.

Zastosowanie dzikiego ryżu

Indiański przysmak paradoksalnie najszersze zastosowanie znalazł w kuchni azjatyckiej. Doskonale komponuje się z kurczakiem po wietnamsku oraz kaczą po chińsku. W krajach orientalnych bywa także dodatkiem do zup oraz sałatek. Dzięki niewielkiej liczbie kalorii może być również ciekawym pomysłem na dodatek do niskokalorycznych przekąsek. Szerokie zastosowanie kulinarne dzikiego ryżu to niewątpliwie jeden z podstawowych walorów. Innym jest obfitość cennych właściwości oraz nietuzinkowy wygląd.


Also published on Medium.

Skomentuj